REKLAMA

poniedziałek, 3 lipca 2017

Najskuteczniejsze formacje cenowe ostatnich miesięcy

Czy zastanawialiście się, na które formacje cenowe warto postawić w swoich inwestycjach? Kryteriów doboru może być wiele, ale bardzo ważnym, jeśli nie najważniejszym aspektem jest przede wszystkim ich skuteczność, a więc szansa na osiągnięcie ceny docelowej, obliczanej w momencie wybicia z formacji. W celu wyznaczenia docelowego przedziału cen po wybiciu nasza aplikacja ATmatix zbiera i analizuje statystyki formacji cenowych - opierają się one na danych historycznych z ostatnich 3 lat.

Statystyki te, a więc skuteczność osiągania docelowych cen, prawdopodobieństwo wybicia w określonym kierunku itp. oczywiście zmieniają się w czasie, a ich wartości zależą od szeregu bieżących czynników, takich jak chociażby trend panujący na rynku w danym okresie. Analizując dane formacji w różnych okresach czasowych można dojść do ciekawych wniosków. Statystyki, z których korzysta ATmatix w swoim modelu predykcji zasięgów wybić, to oczywiście wartości uśrednione za dosyć długi, bo kilkuletni okres czasu.

W niniejszym wpisie przedstawimy najlepsze pod względem skuteczności formacje cenowe z ostatnich 9 miesięcy. Skąd taki przedział? Po pierwsze okno czasowe, które na bieżąco analizuje ATmatix, ma szerokość właśnie 9 miesięcy. Po drugie, jest to dosyć dobry moment na przeprowadzenie takiej analizy, ponieważ mniej więcej 9 miesięcy temu na szerokim rynku rozpoczął się czas wzrostów po wcześniejszym kilkumiesięcznym ruchu bocznym (a na indeksie WIG20 zatrzymane zostały spadki). Analizując dane odpowiemy zatem na pytanie: które formacje cenowe okazały się najskuteczniejsze w trakcie trwania hossy na naszej rodzimej giełdzie, która rozpoczęła się mniej więcej w listopadzie ubiegłego roku.

Analizie poddaliśmy główny rynek akcji (wyłączamy tutaj formacje występujące na wykresach indeksów takich jak WIG20 itd.), a interesowały nas tylko wybicia w górę. Możliwości grania na spadki naszym parkiecie są ograniczone, zatem i możliwość wykorzystania w swoich transakcjach skuteczności wybić w dół z formacji jest stosunkowo niewielka (pomijamy tutaj kontrakty terminowe na indeks WIG20).

Metodyka

Przede wszystkim należy odpowiedzieć na pytanie - czym jest skuteczność wybicia z formacji? Opisaliśmy to dosyć dokładnie w tym artykule. Dla przypomnienia:
  • jeśli dojdzie do wybicia z formacji w górę, a więc przekroczenia przez cenę zamknięcia w danym dniu pewnej wartości granicznej, wyznaczonej przez górne ograniczenie formacji (z reguły zaznaczone na naszych wykresach zieloną, przerywaną linią), to ATmatix wyznacza docelowy przedział cen (a więc prawdopodobny zasięg ruchu po wybiciu),
  • docelowy przedział składa się z dwóch wartości: teoretycznego zasięgu wybicia (wyznaczonego na podstawie teoretycznej reguły pomiaru zgodnie z założeniami analizy technicznej) oraz statystycznej ceny docelowej (obliczonej na podstawie przeciętnego zasięgu wybicia formacji historycznych - do tego wykorzystujemy statystyki historyczne z ostatnich 3 lat). Zostało to szerzej opisane w tym artykule.
    Dla niektórych formacji (np. formacji szczytu i wybić w górę) teoria nie przewiduje wyznaczania teoretycznego zasięgu wybicia, wtedy podajemy jedynie poziom statystyczny,
  • skuteczność formacji danego typu - na potrzeby niniejszej analizy - to odsetek formacji, wykrytych w ciągu ostatnich 9 miesięcy, dla których cena po wybiciu w górę osiągnęła zakres docelowy, w stosunku do liczby wszystkich formacji tego typu wykrytych w tym czasie, które wybiły się w górę.
Gwoli ścisłości - jeśli cena po wybiciu w górę osiągnęła co najmniej wartość niższego progu z wyznaczonego przez nas przedziału docelowego, to uznajemy, że przedział docelowy został osiągnięty i dana formacja liczy się do statystyk skuteczności jako formacja wypełniona. Przykład takiej formacji widać na poniższym wykresie.



Przejdźmy zatem do konkretów. Najskuteczniejszą formacją na GPW w ostatnich miesiącach okazała się...

1. Formacja rozszerzającego się trójkąta zniżkującego

Może to być pewne zaskoczenie, bo ten typ formacji, zwany też odwróconym trójkątem zniżkującym, nie należy do najpopularniejszych. Przykłady takiej formacji widzimy na wykresach poniżej.
Garść faktów:
  • Skuteczność po wybiciu w górę: 76,5%
  • Prawdopodobieństwo wybicia w górę: 38,1%
  • Liczba wystąpień w badanym okresie czasu: 42
  • Średni wzrost po wybiciu w górę: 20,1%
  • Mediana wzrostu w stosunku do wysokości formacji: 244,4%
  • Częstość ruchów powrotnych: 47%




Uwagę zwraca tutaj stosunkowo niewielki odsetek wybić w górę. Jeśli jednak to takiego wybicia już doszło, to aż 3 na 4 formacje wypełniły się - to całkiem spore prawdopodobieństwo sukcesu.
Samo wypełnienie się formacji, tj. osiągnięcie co najmniej przewidywanego zakresu docelowego, to nie wszystko, bo cena mogła przecież nadal rosnąć, co widać na wykresach. Mediana wzrostu w stosunku do wysokości formacji mówi nam, iż połowa z wykrytych formacji tego typu, które wybiły się w górę, osiągnęła wzrost równy co najmniej prawie 2,5 wysokości formacji. O wielkości tej i jej znaczeniu w wyznaczaniu statystycznych poziomów docelowych można przeczytać tutaj.
Dla prawie połowy z badanych formacji wystąpił jednak ruch powrotny poniżej poziomu wybicia, co oczywiście jest pewnym minusem - czasem jest to jednak dobry moment na dokonanie transakcji zakupu, jeśli przegapiliśmy moment wybicia z formacji. 

Kolejne miejsce na podium zajmuje...

2. Formacja zniżkującego kanału

Zniżkujące formacje z reguły są uznawane za zapowiedź odwrócenia spadków i powrotu do wzrostów, i miejsce na podium tego typu formacji to potwierdza. Statystyki tego typu formacji:
  • Skuteczność po wybiciu w górę: 75,7%
  • Prawdopodobieństwo wybicia w górę: 72,3%
  • Liczba wystąpień w badanym okresie czasu: 47
  • Średni wzrost po wybiciu w górę: 23,1%
  • Mediana wzrostu w stosunku do wysokości formacji: 188,9%
  • Częstość ruchów powrotnych: 48,6%
Wysoka skuteczność i duże prawdopodobieństwo wybicia w górę to to, co byki lubią najbardziej. Średni wzrost po wybiciu jest nawet większy niż w przypadku poprzedniej formacji, zatem ten typ formacji równie dobrze mógłby zająć najwyższe miejsce na podium. Mediana wzrostu w stosunku do wysokości formacji jest jednak niższa - połowa tego typu formacji przeciętnie rosła po wybiciu o niespełna 2 wysokości formacji. Przykłady takiej formacji znajdują się na wykresach poniżej.





Najniższy stopień podium okupuje...

3. Formacja oRGR (dno głowy i ramion; odwrócona formacja głowy z ramionami)

Jedna z najbardziej znanych traderom formacji osiągnęła w ciągu ostatnich miesięcy następujące wskaźniki:
  • Skuteczność po wybiciu w górę: 68,2%
  • Prawdopodobieństwo wybicia w górę: 55,3%
  • Liczba wystąpień w badanym okresie czasu: 38
  • Średni wzrost po wybiciu w górę: 24,3%
  • Mediana wzrostu w stosunku do wysokości formacji: 162,7%
  • Częstość ruchów powrotnych: 40,9%
Przykładowe formacje oRGR:



Dosyć wysoka skuteczność, jeśli do wybicia w górę doszło, poparta jest sporym średnim wzrostem po wybiciu (najwyższa wartość z typów formacji, które uplasowały się na podium). Jeśli chodzi o medianę wzrostu w stosunku do wysokości formacji, to dla 50% badanych formacji wzrost po wybiciu osiągnął co najmniej 1,6 wysokości formacji.

Miejsca kolejne

Dalej znalazły się następujące typy formacji:
  • Różnego rodzaju trójkąty (zwyżkujący, symetryczny, zniżkujący) - skuteczność ok. 66%
  • Podwójne dno - jeden z najpopularniejszych typów formacji plasuje się dopiero na 7 miejscu pod względem skuteczności wybić w górę ze stosunkowo niezłym wynikiem ok. 65%.

Rozczarowania

Do typów formacji, które powszechnie są uważane za zapowiedź solidnych wzrostów, a które uplasowały się na dalszych pozycjach, można zaliczyć np.:
  • klin zniżkujący - skuteczność po wybiciu w górę ok. 57%,
  • flaga - skuteczność ok. 54%.

A jakie typy formacji zdecydowanie źle radziły sobie na rosnącym rynku, jeśli chodzi o skuteczność wybić w górę?

Przede wszystkim są to:
  • Chorągiewka - z marnym wynikiem skuteczności ok. 39%
  • Podwójny szczyt - ok. 42%.
Ostatni typ formacji (podwójny szczyt) wymaga jednak komentarza. Jak wiemy, formacje szczytu są powszechnie uważane za zapowiedź zatrzymania wzrostów lub nawet odwrócenia trendu na spadkowy. Wybicie w górę formacji szczytu jest jej zanegowaniem - tzn. formacja ta przestaje w zasadzie być szczytem, skoro cena wybija się na poziomy jeszcze wyższe. Klasyczna analiza techniczna nie zajmuje się wtedy wyznaczaniem zasięgu takiego wybicia (nie ma teoretycznej reguły pomiaru zasięgu dla takiego przypadku), ale my i tak badamy zachowanie się ceny po takim wybiciu i zbieramy odpowiednie statystyki, pozwalające na oszacowanie statystycznej ceny docelowej po wybiciu w górę, czyli po zanegowaniu formacji szczytu.

Kilka tygodni temu na naszym rynku wzrosty zostały zatrzymane i obecnie mamy coś na kształt ruchu bocznego, a więc indeks szerokiego rynku nie ustanawia już nowych szczytów, ale jednocześnie nie doszło jeszcze do głębszych spadków. Formacje podwójnego szczytu zaczęły się pojawiać jak grzyby po deszczu na przełomie lutego i marca tego roku (wtedy na indeksie WIG zaobserwować można było początek ruchu bocznego trwającego jakieś 1,5 - 2 miesiące). Następnie rynek wyrwał się znów w górę w kwietniu, a kolejna fala wzrostów trwała do początku maja - od połowy maja obserwujemy znów ruch boczny. W maju i czerwcu liczba wykrytych formacji szczytu znów nagle wzrosła. Co to oznacza?

Przechodząc do konkretów - ta pierwsza "fala" formacji szczytu z marca została niejako zanegowana wybiciami w górę (stąd na przykład dosyć niski odsetek wybić w dół z formacji podwójnego szczytu - jedynie 37%). Mogło to oznaczać dalsze wzrosty i rynek rzeczywiście poderwał się jeszcze w górę, jednak wzrosty znów zostały zatrzymane, zanim wybicia z formacji podwójnego szczytu osiągnęły swoje poziomy docelowe - i to tłumaczy niską skuteczność tego typu formacji po wybiciu w górę. Z drugiej jednak strony, kontynuacja wzrostów jeszcze nie jest całkowicie wykluczona. Chcemy przez to powiedzieć, że w przypadku kontynuacji podejścia na szerokim rynku, gdybyśmy za klika miesięcy powtórzyli niniejszą analizę, pozycja formacji podwójnego szczytu po wybiciu w górę mogłaby się okazać zupełnie inna. Ale to już temat na przyszłość. Póki co los hossy na szerokim rynku pozostaje niepewny, dopóki nie dojdzie do zakończenia ruchu bocznego wyłamaniem w określonym kierunku.



Przy okazji można wysnuć ciekawy wniosek - jeśli liczba formacji szczytu, pojawiających się w danym okresie zwiększa się, można spodziewać się zahamowania wzrostów. Oczywiście formacje cenowe dla naszej rodzimej Giełdy Papierów Wartościowych możecie śledzić w naszej aplikacji. Zachęcam również do bezpłatnej rejestracji konta, dzięki której uzyskuje się dostęp do formacji wykrytych na wszystkich walorach rynku głównego GPW.




Etykiety: , , , , , , ,

piątek, 26 maja 2017

Nowa funkcjonalność - wpływ trendu wolumenu na statystyki i zasięgi formacji

Jakiś czas temu wprowadziliśmy nową funkcjonalność wyznaczania docelowych poziomów cenowych po wybiciu z formacji na podstawie wolumenu w dniu wybicia. Od wczoraj w naszych predykcjach uwzględniamy również statystyczne dane o trendzie wolumenu podczas tworzenia się formacji. Co to takiego i w jaki sposób wpływa na statystyki formacji, takie jak kierunek wybicia czy skuteczność?



Informacje o trendzie wolumenu ATmatix podaje już od dawna dla większości wykrywanych formacji. Jednak do tej pory nie były one wykorzystywane w zbieraniu statystyk i obliczaniu prognozowanych cen po wybiciu z formacji - ale to już historia. Przypominamy, iż informacje o trendzie wolumenu ATmatix wyświela w szczegółach formacji - po rozwinięciu wiersza w tabeli formacji, w oknie wykresu formacji oraz na dedykowanej podstronie danej formacji.

Widok szczegółów w tabeli formacji
Widok wykresu
Strona formacji

Trend wolumenu podczas tworzenia się formacji to nic innego jak pewien uśredniony kierunek (wzrostowy lub spadkowy), w którym podąża wartość wolumenu od początku formacji do jej punktu końcowego, czyli do dnia, w którym wykryliśmy wystąpienie danej formacji. Przykłady formacji z widocznym kierunkiem trendu znajdują się na wykresach poniżej.

Zniżkujący trend wolumenu podczas tworzenia się formacji trójkąta
Rosnący wolumen obrotu podczas tworzenia się formacji odwróconego klina

W jaki sposób określamy trend wolumenu? Wartości wolumenu obrotu od dnia początku formacji do jej końca są aproksymowane linią prostą z użyciem metody regresji liniowej. Nachylenie tej prostej w stosunku do poziomu wyznacza nam kierunek trendu (zwyżkujący lub zniżkujący). Pamiętajmy, że nie zawsze jesteśmy w stanie jednoznacznie określić nachylenie tej prostej. Jeżeli:
  • mamy zbyt mało punktów pomiarowych przy dużej ich zmienności, lub
  • nachylenie prostej nie odbiega od poziomu w sposób istotny statystycznie
to nie jesteśmy w stanie wyznaczyć w sposób wiarygodny wyraźnego trendu wolumenu dla danej formacji i wtedy ATmatix nie podaje tej informacji w szczegółach formacji, a do obliczeń używamy "zwykłych", uśrednionych statystyk dla danego typu formacji (uwzględniając oczywiście inne dostępne parametry, takie jak na przykład wolumen wybicia). Poniżej znajdują się dwa przykłady linii regresji dla dwóch powyższych formacji.
Zniżkujący trend wolumenu
Zwyżkujący trend wolumenu

Dokładnie w taki sam sposób trend wolumenu jest określany przez Thomasa Bulkowskiego, czyli specjalistę od analizy technicznej - o szczegółach można przeczytać w jego książkach i na jego stronie internetowej. Pamiętajmy jednak o ważnej rzeczy - stosując metodę regresji liniowej tracimy pewne informacje o dokładnym przebiegu wartości wolumenu w czasie - na przykład jeśli wartości wolumenu tworzą kształt zbliżony do litery U (kiedy obroty są wysokie przy obu krańcach formacji, a pomiędzy tymi punktami są niewielkie), to uśredniając zmiany tych wartości może się okazać, że nie ma żadnego dominującego trendu, a być może kształt wolumenu podczas tworzenia się formacji również jest ważny. Można o tym przeczytać na stronach Bulkowskiego - są to jednak wyniki dla rynku w USA, a jak pokazują nasze badania, nasz rodzimy giełdowy parkiet rządzi się swoimi prawami. Niewykluczone, że będziemy badać również wpływ kształtu wolumenu na statystyki formacji dla GPW - ale to temat na przyszłość.

Wracając do sedna - sprawdzając wpływ trendu wolumenu na wyniki formacji, odkryliśmy, iż dla sporej liczby formacji zwyżkujący trend wolumenu zwiastuje nieco lepszą skuteczność wybić w górę niż trend malejący, i w niektórych przypadkach są to różnice znaczące. Jeśli chodzi o prawdopodobieństwo wybicia w górę z formacji, to z reguły rośnie ona, gdy wolumen wzrasta (co nie powinno w zasadzie dziwić). Oczywiście są również typy formacji, które są nieco skuteczniejsze, gdy wolumen w trakcie tworzenia się formacji maleje, a prawdopodobieństwo wybicia w górę paradoksalnie zmniejsza się wraz z rosnącym wolumenem.  Statystyki po wybiciu zależą również od kierunku wybicia, o ile do takiego wybicia w określonym czasie dojdzie (od momentu wykrycia formacji ATmatix czeka tylko pewien skończony czas na wybicie; na wypełnienie formacji czekamy również pewien czas - zostało to opisane tutaj).

Te wszystkie dane uwzględniane są oczywiście przez ATmatix w informacjach prezentowanych na szczegółach formacji (częstość wybić w górę/w dół, skuteczność po wybiciu w określonym kierunku, prawdopodobieństwa ruchu powrotnego i fałszywych wybić) oraz w obliczeniach statystycznych zasięgów wybić (na podstawie przeciętnych zasięgów formacji historycznych z uwzględnieniem dodatkowo nowego parametru - trendu wolumenu, obok wolumenu w dniu wybicia).

Warto zwrócić uwagę, iż nasza strona ze statystykami formacji cenowych podaje wielkości uśrednione, bez uwzględnienia takich parametrów jak wolumen wybicia czy jego trend - danych po prostu byłoby zbyt dużo. Nie trzeba zatem wyszukiwać w tabeli interesujących nas statystyk czy zaprzątać sobie głowy technicznymi szczegółami - po prostu ATmatix automatycznie wyznaczy prawdopodobieństwa i docelowy zakres cen na podstawie wszystkich parametrów, którymi dysponuje. Zachęcamy zatem do bezpłatnej rejestracji konta i skorzystania z aplikacji te osoby, które jeszcze się na to nie zdecydowały.

Jeszcze jedno - statystyki, uwzględniające nowy parametr, obowiązują od bieżącego kwartału, a więc wszystkie formacje wykryte 1 kwietnia 2017 lub później już go uwzględniają. Z tego względu mogły zajść pewne zmiany w prognozach zasięgów wybić dla istniejących formacji i zmiany te będą widoczne w szczegółach formacji i na wykresach. Statystyki i obliczenia dla wcześniejszych formacji (wykrytych przed tą datą) nie będą uwzględniały trendu wolumenu.

Teraz uchylimy nieco rąbka tajemnicy i podamy przykłady kilku typów formacji dla rynku akcyjnego, które sprawują się wyraźnie lepiej przy określonym trendzie wolumenu. Dla indeksów WIG i kontraktów FW20 zbieramy odrębne statystyki, które również obecnie będą uwzględniać trend wolumenu, ale te statystyki nieco się różnią od rynku akcji ze względu na nieco inny charakter handlu (mniejsze, mniej dynamiczne zmiany kursu indeksów).

Wolumen maleje podczas tworzenia się formacji (zniżkujący trend wolumenu)

Typy formacji, dla których prawdopodobieństwo wybicia w górę wzrasta, gdy trend wolumenu zniżkuje, to:
  • szybki wzrost  - paradoksalnie więc bardziej prawdopodobne jest przebicie maksimum tej formacji w ciągu pewnego czasu od ustanowienia tego maksimum, gdy podczas jej tworzenia wolumen spadał. Przypomnijmy, że formacja szybkiego wzrostu to prawie pionowy, silny ruch w górę w trakcie kilku, max. kilkunastu sesji. Po tym czasie ruch się kończy, maksimum zostaje ustanowione i cena się nieco cofa. W tym momencie można zadać pytanie - jaka jest szansa na przebicie dotychczasowego maksimum w górę i wykonanie kolejnego ruchu o tej samej wysokości - i na to pytanie ATmatix ma gotową odpowiedź w postaci statystyk.
    Zwracamy uwagę na to, iż przypadków, dla których wolumen spadał podczas tworzenia się takiej formacji, było w historii dużo mniej - z reguły jednak takie silne ruchy cenowe odbywają się przy rosnących obrotach, gdy z każdym dniem coraz więcej kupujących stara się "wskoczyć do uciekającego pociągu", póki ten się zbytnio nie rozpędzi. Skuteczność takiej formacji, gdy do wybicia w górę już dojdzie mimo wszystko jest większa, gdy wolumen rósł podczas tworzenia się formacji - co sugeruje, że im większy kapitał zaangażował się do wykreowania takiego ruchu, tym silniejszy ruch w górę może wystąpić po sforsowaniu dotychczasowego maksimum - podkreślmy - jeśli do takiego wybicia dojdzie).

Prawdopodobieństwo wybicia w dół wzrasta, gdy wolumen maleje, dla m.in.:
  • zniżkujących kanałów,
  • flag i chorągiewek,
  • RGR (szczyty głowy i ramion),
  • trzech zwyżkujących dołków (3ZD),
  • rozszerzających się trójkątów.

Formacje, których skuteczność osiągania teoretycznych zasięgów wybicia w górę (na podstawie książkowych reguł pomiaru), jeśli do takiego wybicia dojdzie, rośnie na przykład dla:
  • chorągiewek,
  • trójkątów zwyżkujących,
  • rozszerzających się klinów zwyżkujących.

Częstość występowania ruchów powrotnych maleje m.in. dla:
  • zwyżkujących i zniżkujących kanałów,
  • płaskich baz,
  • trzech zwyżkujących dołków.

Wolumen rośnie w trakcie tworzenia formacji (zwyżkujący trend wolumenu)

Formacje, które przede wszystkim zyskują na rosnącym wolumenie, jeśli chodzi o częstość wybić w górę, to np.:
  • zniżkujące kanały,
  • płaskie bazy,
  • dna głowy i ramion (oRGR),
  • chorągiewki,
  • opór  - co nie powinno specjalnie dziwić. Dla odmiany w przypadku wsparć zwiększanie się wolumenu może oznaczać z kolei nieco mniejszą szansę na przebicie w dół tego wsparcia, czyli większą szansę na obronę poziomu - rosnące obroty na wsparciu mogą sugerować, że na tych poziomach uaktywnia się popyt, skoro cena dalej nie spada.

Typy formacji, które okazały się bardziej skuteczne po wybiciu w górę, jeśli wolumen rósł, to m.in:
  • podwójne dna (nieco większe jest również prawdopodobieństwo wybicia w górę, choć nie jest to znacząca różnica),
  • dna głowy i ramion (oRGR).

Formacje, które tracą na skuteczności osiągania targetów po wybiciu w górę, jeśli trend wolumenu jest rosnący, to przede wszystkim:
  • flagi i chorągiewki,
  • szczyty głowy i ramion - innymi słowy mówiąc, jeśli wolumen rósł podczas tworzenia się RGR to oznacza, iż zanegowanie wybiciem w górę, jeśli do niego dojdzie, może mieć nieco mniejszy zasięg niż się można tego spodziewać. W tej sytuacji rośnie również współczynnik fałszywych wybić w górę dla tego typu formacji - pułapka hossy zatem może wystąpić wtedy, gdy kolejne wierzchołki wynikające z formacji RGR były ustanawiane przy wciąż rosnącym wolumenie. RGR uformowana na rosnących obrotach ma również nieco większe prawdopodobieństwo wybicia w dół. Co ciekawe tych obserwacji nie potwierdzają statystyki dla formacji podwójnego szczytu (tzn. trend wolumenu nie ma dla niej aż takiego dużego znaczenia).


To były oczywiście tylko przykłady analizy i wnioskowania na podstawie naszych statystyk - rzeczywistych danych jest zbyt dużo, by je tutaj przytaczać. Naturalnie ATmatix wszystkie te niuanse i zależności wykorzystuje w swoich obliczeniach, dodatkowo uwzględniając jednocześnie inne parametry, takie jak np. wolumen obrotu w dniu wybicia - na przykład wielkość wolumenu może sugerować większy ruch, czemu mogą niejako przeciwstawiać się statystyki dla trendu wolumenu podczas tworzenia się formacji. Oba te parametry zostaną uwzględnione odpowiednio w szacowaniu zasięgu ruchu po wybiciu dzięki naszemu modelowi predykcyjnemu.

Możemy zapewnić, iż nasz arsenał parametrów i statystyk będzie wciąż przez nas rozbudowywany, tak aby predykcje ATmatix były jeszcze dokładniejsze i bardziej skuteczne niż dotychczas.


Życzymy samych udanych inwestycji.




Etykiety: , , ,

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Aktualizacja statystyk formacji cenowych

Pora na cykliczną aktualizację statystyk formacji cenowych.

Jak zawsze co trzy miesiące, dokonaliśmy aktualizacji naszych statystyk, na podstawie których ATmatix wyznacza m.in. statystyczne poziomy docelowe po wybiciu z formacji, a także wyświetla ważne informacje, przydatne dla każdego gracza giełdowego, takie jak skuteczność danego typu formacji (tj. częstość osiągania teoretycznych, książkowych poziomów po wybiciu w określonym kierunku) czy prawdopodobieństwo wybicia w górę lub w dół.

Ogólne informacje o tych statystykach można znaleźć w poniższym wpisie:

Zbieramy również dane o wolumenie - wielkość wolumenu obrotu w dniu wybicia w porównaniu do średniego wolumenu z 30 sesji sprzed wybicia stanowi dodatkowy wymiar, na podstawie którego wyznaczamy docelowe, statystyczne zasięgi wybić. Można o tym przeczytać w poniższych artykułach:

To jeszcze nie wszystko, bo czasem po wybiciu z formacji cena zawraca poniżej (lub powyżej, w zależności od kierunku) ceny wybicia - są to tzw. ruchy powrotne po wybiciu, które zwiększają ryzyko zamknięcia pozycji zleceniem stop loss (o tym, jak ważne jest konsekwentne stosowanie zleceń obronnych, zabezpieczających otwarte pozycje przed wygenerowaniem zbyt dużej straty, pisaliśmy w poprzednim poście).
Dodatkowo chcielibyśmy wiedzieć, jaka jest szansa, że nasze zagranie na wybicie z formacji nie pozwoli na siebie zarobić. Innymi słowy mówiąc, jakie jest prawdopodobieństwo, iż cena po wybiciu nie przekroczy pewnego progu opłacalności (zwrotu z inwestycji). O tym mówią nam fałszywe wybicia.

Informacje o częstości występowania ruchów powrotnych oraz fałszywych wybić dla danego typu formacji są oczywiście zawarte w naszych statystykach. Więcej można się dowiedzieć z poniższego wpisu:

Dotychczas nikt nie zbierał tego typu statystyk dla naszej rodzimej Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Zamierzamy rozszerzać ich zakres o wciąż nowe wielkości, które mogą wpływać na skuteczność czy zasięg ruchu po wybiciu, dlatego zachęcamy do śledzenia informacji na naszym blogu, a także do rejestracji konta i wypróbowania aplikacji ATmatix.


Statystyki, o których tutaj mowa, można znaleźć w aplikacji ATmatix - na stronie Pomoc, w sekcji Statystyki:


Etykiety: , , , , , , , ,

czwartek, 2 marca 2017

Nowa funkcjonalność - uwzględniamy wolumen w obliczaniu zasięgów wybić

Tak jak niedawno obiecaliśmy, funkcjonalność wyznaczania poziomów docelowych po wybiciu z formacji cenowej w aplikacji ATmatix została rozszerzona o uwzględnianie wielkości wolumenu obrotu w dniu wybicia.



Zachęcamy do zapoznania się z poprzednim wpisem na temat znaczenia wolumenu wybicia z formacji. Gwoli przypomnienia - generalnie rzecz biorąc ponadprzeciętny wolumen wybicia oznacza z reguły większy zasięg ruchu po wybiciu, lepszą skuteczność, mniejszą szansę na ruch powrotny oraz niższy współczynnik fałszywych wybić.

Są oczywiście wyjątki (część z nich opisaliśmy we wspomnianym poprzednim poście) - ale proszę się o to nie martwić, nasze statystyki uwzględniają wszystkie te niuanse, zebrane na podstawie formacji cenowych z ostatnich trzech lat na głównym rynku akcji i indeksów Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie.

Od dzisiaj nowe statystyki są już używane przez skaner ATmatix, przy czym wolumen wybicia jest brany pod uwagę tylko wtedy, gdy różnica pomiędzy wielkością wolumenu w dniu wybicia różni się istotnie od średniego wolumenu z 30 sesji poprzedzających wybicie (mamy tu na myśli oczywiście istotność statystyczną).

Jeżeli:

  • wolumen obrotu w dniu wybicia jest większy od średniego wolumenu (i jest to różnica istotna statystycznie) lub
  • wolumen obrotu w dniu wybicia jest mniejszy od średniego wolumenu (i jest to różnica statystycznie),
to wtedy ATmatix wyznaczy statystyczny poziom docelowy po wybiciu na podstawie odpowiednich dla kierunku wybicia i wielkości wolumenu nowych statystyk (jeśli tylko nimi dysponujemy dla wystarczająco wielu pomiarów formacji historycznych). W przeciwnym razie do obliczeń zostaną użyte dotychczasowe, uśrednione statystyki.


Przypominamy, że ATmatix informuje o wolumenie wybicia, wyświetlając procentową różnicę pomiędzy wolumenem obrotu w dniu wybicia a średnim wolumenem z 30 sesji poprzedzających to wybicie, oraz informację czy ta różnica jest statystycznie istotna - tak jak na screenach poniżej:




Nowe statystyki, uwzględniające wolumen, obowiązują póki co tylko dla formacji cenowych wykrytych w 2017 roku (1 stycznia i później), zasięgi wybić dla wcześniejszych formacji nie będą uwzględniały wolumenu w dniu wybicia.

Jesteśmy przekonani, że nowa funkcjonalność jeszcze polepszy dokładność naszych predykcji, a co za tym idzie trafność ewentualnych zagrań. Mamy również w planach kolejną rozbudowę arsenału naszych statystyk o pomiary wskaźników i wielkości, które w istotny sposób mogą wpływać na skuteczność osiągania poziomów docelowych przez formacje cenowe. Na razie jednak nie możemy zdradzić żadnych szczegółów.

Życzymy samych udanych inwestycji i jak największych stóp zwrotu.



Etykiety: , , , , ,

środa, 1 marca 2017

Kwestia wolumenu w dniu wybicia - czy wolumen obrotu ma istotny wpływ na statystyki?

Osoby stosujące Analizę Techniczną zapewne nurtuje ważne pytanie - czy wolumen obrotu w dniu wybicia z formacji cenowej ma wpływ na jej skuteczność i potencjalny zasięg wybicia? W niniejszym wpisie postaramy się odpowiedzieć na to pytanie, oczywiście posiłkując się statystykami zbieranymi przez ATmatix dla naszej rodzimej Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie.



TL; DR

Dla tych osób, które nie lubią dużo czytać - na początek konkrety i garść faktów. Tak, wielkość wolumenu wybicia (a dokładnie jego porównanie do średniego wolumenu z 30 sesji poprzedzających wybicie, bo takim wskaźnikiem posługujemy się w aplikacji ATmatix), ma spory wpływ na wszystkie statystyki, które zbieramy dla formacji cenowych po wybiciu. Uśredniając wyniki dla wszystkich rodzajów (typów) formacji i wyłączając z analizy giełdowe indeksy (poniżej bierzemy pod uwagę tylko rynek główny akcji), ustaliliśmy co następuje:

WOLUMEN WYBICIA ISTOTNIE POWYŻEJ ŚREDNIEJ


  • średni wzrost po wybiciu w górę zwiększa się o 3,17pp (punktów procentowych) - 25,92% wobec 22,75%, a średni spadek jest większy o 0,97pp (19,37% wobec 18,4%)
  • średnia skuteczność formacji (czyli częstość osiągania teoretycznych poziomów docelowych) zwiększa się o 2,02pp dla wybić w górę, a dla wybić w dół wzrasta o 0,69pp
  • częstość ruchów powrotnych po wybiciu w górę (throwback) maleje średnio o 3,71pp (51,37% wobec 55,08%), a ruchów powrotnych po wybiciu w dół (pullback) zmniejsza się o 4,18 pp (57,19% wobec 61,37%)
  • współczynnik fałszywych wybić w górę jest mniejszy średnio o 2,49pp, a współczynnik fałszywych wybić w dół jest mniejszy o 1,21pp
  • mediana maksymalnego ruchu po wybiciu w górę w stosunku do teoretycznego poziomu docelowego wzrasta o 7,97 pp, a mediana maksymalnego ruchu po wybiciu w dół zwiększa się o 5,25 pp

WOLUMEN WYBICIA ISTOTNIE PONIŻEJ ŚREDNIEJ


  • średni wzrost po wybiciu w górę zmniejsza się o 1,67 pp (punktów procentowych) - 12,87% wobec 14,54%, a średni spadek jest mniejszy o 0,89pp (14,39% wobec 15,28%)
  • średnia skuteczność formacji zmniejsza się o 2,12pp dla wybić w górę, a dla wybić w dół maleje o 0,71pp
  • częstość ruchów powrotnych po wybiciu w górę (throwback) wzrasta średnio o 6,45 pp,  a ruchów powrotnych po wybiciu w dół (pullback) zwiększa się o 5,53 pp
  • współczynnik fałszywych wybić w górę jest większy średnio o 5,53pp, a współczynnik fałszywych wybić w dół jest większy średnio o 1,32 pp
  • mediana maksymalnego ruchu po wybiciu w górę w stosunku do teoretycznego poziomu docelowego maleje o 5,25 pp, a mediana maksymalnego ruchu po wybiciu w dół zmniejsza się o 5,83 pp


Podane wartości podajemy względem aktualnych, uśrednionych statystyk dla wszystkich typów formacji nie uwzględniających informacji o wolumenie wybicia. Pod pojęciem "istotnie powyżej lub poniżej średniej" kryje się różnica istotna statystycznie pomiędzy wartością wolumenu w dniu wybicia a średnią wartością wolumenu z 30 sesji poprzedzających wybicie, przy poziomie ufności 95%.

Oczywiście są to wyniki uśrednione dla całego rynku akcji z 3 ostatnich lat, więc siłą rzeczy różnice nie wyglądają tak okazale (zwracam uwagę, że podajemy różnice w punktach procentowych, a nie w procentach!). Widać wyraźnie, że wartość wolumenu w dniu wybicia ma większy wpływ na wybicia w górę niż w dół.

Przy dokładnym zapoznaniu się ze statystykami dla poszczególnych typów formacji, sytuacja zaczyna robić się jeszcze ciekawsza. Okazuje się, że choć niektóre różnice są znaczne i na korzyść dużego wolumenu wybicia, to nie dla wszystkich typów formacji ponadprzeciętny wolumen wybicia oznacza automatycznie poprawienie statystyk. Poniżej podamy kilka przykładów typów formacji, dla których tak nie jest, a jest wręcz przeciwnie.

Zanim jednak do tego przejdziemy, kilka słów o tym czym jest "mediana maksymalnego ruchu po wybiciu w górę/w dół w stosunku do teoretycznego poziomu docelowego" i jak się ma do obliczania poziomów docelowych w aplikacji ATmatix.

MAKSYMALNY RUCH PO WYBICIU W GÓRĘ/W DÓŁ A STATYSTYCZNY POZIOM DOCELOWY

Pamiętamy to z teorii - po wybiciu w górę (lub w dół) naszym teoretycznym zasięgiem (targetem) jest poziom wynikający z dodania (lub odjęcia) wysokości formacji do poziomu wybicia. Są pewne wyjątki - na przykład dla flag i chorągiewek poziom docelowy wyznacza się w ten sposób (link), a dla klinów zwyżkujących i zniżkujących teoretycznym poziomem docelowym jest wierzchołek lub podstawa klina.

Na potrzeby zbierania statystyk w aplikacji ATmatix przyjęliśmy, że ten teoretyczny target jest naszym poziomem odniesienia, względem którego badamy zasięg ruchu po wybiciu w górę lub w dół. Osiągnięcie co najmniej tego poziomu odniesienia przez cenę oznacza wypełnienie formacji (osiągnęliśmy 100% teoretycznego ruchu po wybiciu). Zdarza się oczywiście, że ruch cenowy jest większy i cena osiąga poziomy jeszcze wyższe (lub niższe, w zależności od kierunku wybicia).

Spójrzmy na poniższy przykład formacji podwójnego dna dla LWB. Maksymalna cena po wybiciu w górę wynosi (póki co) 80,75, co oznacza wykonanie aż 329% założonego teoretycznie ruchu, a więc walor wykonał ruch ponad 3 razy większy od odległości pomiędzy poziomem wybicia (66,84) a poziomem odniesienia (71,06). Ta formacja oczywiście jest wypełniona (wzrost o ponad 100% założonego zasięgu ruchu), ale co dzieje się, kiedy nie uda się osiągnąć docelowego teoretycznego poziomu po wybiciu? Na przykład wynik 50% oznacza, że formacja nie została wypełniona i maksymalna cena po wybiciu to jedynie połowa założonego teoretycznego ruchu po wybiciu (będącego odległością od poziomu wybicia do poziomu docelowego).



Jeśli zbierzemy te wyniki dla wszystkich formacji danego typu (a takich próbek mamy wiele, czasem kilkaset, czasem ponad tysiąc dla danego rodzaju formacji), to możemy określić na ich podstawie dwie kluczowe statystyki:

  • skuteczność typu formacji, czyli odsetek formacji, dla których doszło do wypełnienia formacji (czyli osiągnięto co najmniej 100% założonego ruchu w kierunku poziomu teoretycznego)
  • medianę maksymalnego ruchu po wybiciu w stosunku do teoretycznego poziomu docelowego. Jest to wartość wyrażona w procentach i w przypadku formacji podwójnego dna wynosi ona 156,23%. Oznacza to, że połowa formacji tego typu osiągnęła poziom równy co najmniej 156,23% odległości od poziomu wybicia do poziomu docelowego (w tym przypadku ta odległość jest równa wysokości formacji - dla flag, chorągiewek i klinów jest trochę inaczej, o czym już wspomniałem). Możemy więc powiedzieć, że częstość osiągania wyniku co najmniej 156,23% wysokości formacji po wybiciu w górę z formacji podwójnego dna wynosi 50%.

Ta właśnie wartość jest używana przez ATmatix do wyznaczania statystycznych poziomów docelowych po wybiciu - w przypadku poniższej formacji podwójnego dna dla LPP jest to poziom równy cenie wybicia 5374,4 + 156,23% * teoretyczny zasięg ruchu. Teoretyczny zasięg ruchu to teoretyczny poziom docelowy minus cena wybicia, czyli statystycznym targetem dla naszej formacji jest poziom = 5374,4 + 156,23%*(5771,25 - 5374,4) = 5995,18 z prawdopodobieństwem 50%.



Zauważmy, że zamiast mediany moglibyśmy użyć dowolnego innego percentyla (zamiast percentyla rzędu 50% na przykład rzędu 30% - wyznaczona wartość X dzieliłaby zbiór naszych pomiarów w proporcjach 30/70, co oznaczałaby, że 30% formacji osiągnęło poziom nie większy niż X, ale aż 70% poziom X lub większy). Zastrzegamy sobie możliwość takiej zmiany na przyszłość :)

WOLUMEN WYBICIA A TYPY FORMACJI

Wracając do głównego tematu tego posta, czyli do wolumenu wybicia: generalnie rzecz biorąc wysoki wolumen poprawia statystyki. Na przykład dla formacji podwójnego dna statystyki polepszają się przy ponadprzeciętnym wolumenie wybicia i pogarszają się przy wolumenie znacząco poniżej średniej.

PODWÓJNE DNO, WOLUMEN WYBICIA ISTOTNIE POWYŻEJ ŚREDNIEJ


  • średnia skuteczność formacji wzrasta o 2,57pp dla wybić w górę, a dla wybić w dół wzrasta o 0,51pp
  • częstość ruchów powrotnych po wybiciu w górę (throwback) maleje średnio o 7,53pp, a ruchów powrotnych po wybiciu w dół (pullback) zmniejsza się o 3,07pp
  • współczynnik fałszywych wybić w górę jest mniejszy średnio o 3,64pp, a współczynnik fałszywych wybić w dół jest mniejszy o 0,71pp
  • mediana maksymalnego ruchu po wybiciu w górę w stosunku do teoretycznego poziomu docelowego wzrasta aż o 18,11 pp (z 156,23% do 174,34%), a mediana maksymalnego ruchu po wybiciu w dół zwiększa się o 3,22 pp


Wspomnieliśmy już, że dla niektórych typów formacji ponadprzeciętny wolumen wybicia wcale nie musi oznaczać lepszych wyników. Czy tutaj nie popełniliśmy żadnego błędu w obliczeniach? Nie, o czym można się przekonać na stronie Thomasa Bulkowskiego - on również zauważył, że niektóre typy formacji sprawują się wręcz gorzej przy ponadprzeciętnym wolumenie wybicia, a lepiej, kiedy ten wolumen jest niewielki w stosunku do średniej - źródło. Trzeba pamiętać, że Bulkowski badał jedynie giełdę w USA i tam wyniki są zupełnie inne, a my mamy zebrane wyniki dla naszej rodzimej GPW. Dla przykładu:

Typy formacji, których mediana zasięgu ruchu w górę jest większa od przeciętnej przy stosunkowo małym wolumenie wybicia w górę:


  • kanał zwyżkujący
  • dno głowy i ramion (!)
  • chorągiewka (!)
  • trójkąt zwyżkujący
  • rozszerzająca się formacja zwyżkująca
  • klin zniżkujący (!)

Typy formacji, których mediana zasięgu ruchu w dół jest większa od przeciętnej przy stosunkowo małym wolumenie wybicia w dół:


  • podwójny szczyt (!)
  • szczyt głowy i ramion (!)
  • trzy zwyżkujące dołki (3ZD)
  • odwrócony (rozszerzający się) trójkąt
  • trójkąt zniżkujący
  • rozszerzająca się formacja zniżkująca

Nie oznacza to jednak, że wszystkie statystyki poprawiają się dla tych typów formacji przy wolumenie poniżej średniej - na przykład skuteczność osiągania teoretycznych poziomów docelowych czy częstość występowania ruchów powrotnych mimo wszystko zmniejsza się, nawet jeśli przeciętne zasięgi wybić ulegają zwiększeniu.

PODSUMOWANIE

Podaliśmy tutaj jedynie kilka przykładów, nie są to wszystkie różnice wynikające z uwzględniania informacji na temat wolumenu w dniu wybicia. Już niedługo ATmatix będzie wyznaczał statystyczne poziomy docelowe w oparciu o wszystkie nowe dane (te, które podaliśmy i te, których nie zdołalibyśmy nawet zamieścić ze względu na ich ilość), co pozwoli na jeszcze większą dokładność predykcji zachowania się ceny - o tym fakcie oczywiście poinformujemy.

Przypominam jednocześnie, że ATmatix od dawna podaje informacje o porównaniu wolumenu w dniu wybicia z przeciętnym wolumenem z poprzednich sesji - informacja ta jest dostępna w widoku wykresu formacji, na stronie formacji oraz w widoku szczegółów formacji w tabeli, otwieranym ikoną z lewej strony wiersza (lub podwójnym kliknięciem na wierszu). Jednocześnie podajemy informację o tym, czy różnica jest istotna statystycznie - jak na screenach poniżej. Niedługo ten właśnie wolumen będzie brany pod uwagę przy wyznaczaniu zasięgów wybić.

UPDATE
: Oczywiście wolumen w dniu wybicia jest już uwzględniany przez ATmatix przy obliczaniu zasięgów.

Szczegóły formacji w tabeli

Widok wykresu

Strona formacji



Zachęcamy zatem do wypróbowania naszej aplikacji. Dane dla spółek WIG20 są całkowicie darmowe i dostępne publicznie, a zakładając konto użytkownik zyskuje pełen dostęp PREMIUM testowo na 15 dni bez żadnego zobowiązania (dostęp PREMIUM zawiera wszystkie spółki rynku głównego GPW i sporo innych funkcjonalności), a po tym okresie konto zamienia się znów w konto zwykłe (z możliwością dobrowolnego przedłużenia dostępu PREMIUM).


Etykiety: , , , , , , , ,

wtorek, 24 stycznia 2017

Statystyki formacji cenowych - aktualizacja

Niedawno zaktualizowaliśmy nasze statystyki formacji cenowych. Jak zawsze obejmują one okres 3 lat, ale tym razem nasze okno czasowe przesunęło się na okres od 2014-01-01 do 2016-12-31.

Jak zawsze, z najnowszych statystyk będą korzystać jedynie formacje cenowe wykryte w dniu 2017-01-01 lub później, natomiast wszystkie wcześniejsze formacje korzystają nadal ze "starych" statystyk, odpowiednich do daty wykrycia danej formacji.

Gwoli przypomnienia, nasze statystyki obejmują:

  • liczbę wystąpień danego typu formacji w badanym okresie czasu,
  • procentowy rozkład wybić w górę i w dół dla danego typu formacji (może nie sumować się do 100%, bo na wybicie czekamy tylko przez pewien czas),
  • procentową skuteczność osiągnięcia teoretycznych, książkowych poziomów docelowych dla określonego typu formacji (czyli jak często osiągnięto co najmniej poziom wyznaczony odpowiednią regułą pomiaru zasięgu wybicia dla konkretnego typu formacji - z reguły jest do dodanie wysokości formacji do poziomu wybicia w przypadku wybić w górę lub odjęcie wysokości od poziomu wybicia w przypadku wybić w dół),
  • odsetek formacji, dla których wystąpił ruch powrotny po wybiciu w górę (ang. throwback), czyli cena powróciła poniżej poziomu wybicia w górę w określonym czasie
  • odsetek formacji, dla których wystąpił ruch powrotny po wybiciu w dół (ang. pullback), tzn. powrót ceny powyżej poziomu wybicia w dół w określonym czasie,
  • współczynniki fałszywych wybić (break even failure rate) w górę i w dół, czyli odsetek formacji, dla których ruch po wybiciu okazał się zbyt mały, by można było mówić o rozsądnym zysku.
Więcej ogólnych informacji na temat statystyk znajduje się w tym wpisie, a inny post zawiera szczegółowe informacje na temat ruchów powrotnych.

Warto jeszcze wspomnieć o tym, że nasze statystyki zawierają również dane na temat przeciętnych zasięgów wybić w dół i w górę dla określonych typów formacji cenowych. Te dane są używane do wyznaczania tzw. statystycznych zasięgów wybicia z formacji, obok zasięgów wynikających z teoretycznych reguł pomiaru, znanych z literatury dotyczącej Analizy Technicznej. Pozwala nam to na obliczenie statystycznego zasięgu wybicia z formacji nawet wtedy, gdy nie istnieje teoretyczna reguła pozwalająca na wyznaczenie takiego poziomu. Na ten temat pisaliśmy już wiele razy, więcej informacji znajduje się na we wspomnianym wpisie.



Etykiety: , , , , , ,

wtorek, 17 stycznia 2017

Wraca temat Ergis

O spółce Ergis pisałem już kilka miesięcy temu. Od tamtego czasu i od ustanowienia maksimum na 5,94 zł ceny waloru konsolidowały się w ograniczonym obszarze (ok. 5,10 - 5,94). Wczoraj doszło do nieznacznego przebicia tego maksimum przy stosunkowo sporym wolumenie. Wydaje mi się, że warto tą spółką znów się zainteresować.

Skłania mnie do tego wystąpienie kilku formacji. Po pierwsze, utworzyła się formacja trzech zwyżkujących dołków (3ZD) z teoretycznym targetem na poziomie ok. 7,20. 3ZD ma dosyć słabe statystyki, ale zaszło jeszcze wybicie w górę formacji podwójnego szczytu, które teoretycznie może nas zaprowadzić pod poziom ok. 6,80 zł.


  



Widać wyraźnie, że poziom 5,90-5,94 był tutaj testowany kilkukrotnie, a cena znalazła się blisko dolnego ograniczenia obszaru konsolidacji tylko raz. Niektórzy zobaczyliby tutaj horyzontalny kanał, ale nie jest to kanał. Cena w kanale odbija się kilkukrotnie i raczej równomiernie od dolnego i górnego ograniczenia formacji. Tutaj zachowanie ceny przypomina raczej płaską bazę, gdzie dużo częściej dochodzi do testowania górnej niż dolnej linii ograniczającej formację i cena trzyma się raczej tej górnej strefy. Taką formację, wykrytą przez ATmatix, widzimy na wykresie poniżej. Targetem jest poziom 6,72.




Warto tutaj jeszcze przypomnieć, że obliczanie zasięgu po wybiciu w górę z formacji szczytu (takiej jak podwójny szczyt, RGR) jest unikalną cechą naszej aplikacji. Dlaczego? Literatura dotycząca analizy technicznej nie zajmuje się obliczaniem zasięgu wybicia po zanegowaniu formacji szczytu lub dna. Potwierdzeniem formacji szczytu jest wybicie w dół. Mówimy, że formacja szczytu zostaje wypełniona, gdy osiągnięty zostanie docelowy poziom, obliczany po wybiciu w dół poprzez odjęcie wysokości formacji od poziomu wybicia. Zanegowaniem formacji szczytu jest więc wybicie w górę (ustanowienie nowego szczytu, czyli dotychczasowy szczyt przestaje być szczytem). W takiej sytuacji próżno szukać w literaturze reguły obliczania docelowego zasięgu. I tutaj do gry wchodzą nasze statystyki formacji cenowych. Ponieważ na podstawie historycznego zachowania się formacji jesteśmy w stanie wyznaczyć (uśredniony, przeciętny) zasięg po wybiciu w dowolnym kierunku z dowolnego typu formacji, możemy tych informacji użyć do obliczenia tzw. statystycznego zasięgu po wybiciu z konkretnego wystąpienia formacji. Dlatego ATmatix podaje z reguły docelowy zakres cen po wybiciu - poziom teoretyczny (którego nie ma we wspomnianym przypadku wybicia w górę z formacji szczytu) oraz poziom statystyczny, określony na podstawie historycznych danych. Ten poziom możemy wyznaczyć zawsze, jeśli tylko dysponujemy statystykami.

Więcej na ten temat statystyk i wybić w tym artykule na blogu.





Etykiety: , , , , , , , , , , , ,

wtorek, 3 stycznia 2017

Briju, Agroton - kolejne wybicia

Dzisiaj napiszę o dwóch spółkach, które zwróciły moją uwagę. O Briju nie tak dawno pisałem, a Agroton w ostatnim czasie również nieźle sobie radzi.

O profilu działalności Briju wspominałem w moim pierwszym poście na temat tej spółki. W kolejnym wpisie zastanawiałem się co robić dalej po uformowaniu się podwójnego szczytu i zamknięciu części swoich pozycji. Tymczasem formacja podwójnego szczytu została wybita górą i wczoraj właśnie osiągnęła cenę docelową wynikającą z naszej autorskiej metody pomiaru zasięgu wybicia, bazującej na statystykach historycznych. Poziom ten został wyznaczony na 32,92 i na podstawie statystyk można było szacować prawdopodobieństwo jego wystąpienia na jedynie 50%.
Wszystkie poniższe wykresy można klikać w celu powiększenia.



Po przebiciu ceny 28 zł (co skłoniło mnie do ponownego powiększenia pozycji na tej spółce) kurs konsolidował się jeszcze przez jakiś czas w okolicach 32 zł. Ukształtowana została tym samym kolejna formacja podwójnego szczytu, którą widać na poniższym wykresie. Wczoraj doszło również do wybicia w górę z tej formacji z nowym targetem na niespełna 38 zł.




Dochodzimy teraz do ciekawego pytania, które muszą zadawać sobie non stop analitycy techniczni. Która z tych dwóch powyższych formacji okaże się "ważniejsza"? Przecież właśnie osiągnęliśmy cel wynikający z tej pierwszej formacji, co sugeruje być może wyczerpanie się ruchu wzrostowego i korektę, a kolejna formacja mówi nam o możliwym kolejnym wzroście. Nie możemy wykluczyć żadnego scenariusza, więc ustawienie zlecenia stop loss nieco poniżej 30 zł będzie chyba dobrym rozwiązaniem.


Kolejną spółką, na którą chciałbym zwrócić uwagę, jest Agroton. W zasadzie walor ten już od jakiegoś czasu mógł przykuwać uwagę, na przykład po wybiciu z poniższej formacji podwójnego szczytu.




Jednocześnie tą samą świeczkę z 9 grudnia można potraktować jako wybicie formacji szybkiego wzrostu. Znów powstaje pytanie - która z tych formacji "wygra", jeśli ruch w górę będzie kontynuowany? Czy targetem okażą się okolice 5 zł (4,90) czy może raczej jest szansa na osiągnięcie 5,62 po wybiciu z formacji podwójnego szczytu?



Jak by tego było mało, możemy potraktować ostatnie trzy minima lokalne jako formację trzech zwyżkujących dołków (3ZD). Wtedy poziom docelowy po wybiciu w górę wyznaczyć można na ok. 5,70 zł.



Jak widać analiza techniczna czasem dostarcza wiele sygnałów i tylko od tradera zależy ich właściwa interpretacja. ATmatix powstał właśnie po to, aby automatycznie wyłapywać ciekawe ruchy cen i pomóc analitykowi w podjęciu decyzji. We wszystkich powyższych przypadkach cieszy stosunkowo duży wolumen, towarzyszący wszystkim opisanym wybiciom. Pozostaje więc tylko sensownie podciągać stop lossy i zdać się na decyzje rynku. Ja czasem posiłkuję się dodatkowo pewnymi wskaźnikami technicznymi, takimi jak RSI czy CCI, w celu określenia poziomu wykupienia czy wyprzedania, ale pełnią one rolę wyłącznie pomocniczą (zresztą osobiście nie jestem jakimś wielkim fanem takich wskaźników).

Plany rozwoju naszej aplikacji na ten rok zakładają wyznaczanie poziomów docelowych na podstawie coraz większej liczby parametrów, co przełoży się na dokładniejsze i trafniejsze prognozy. Napiszę o tym za jakiś czas.

Przy okazji chciałbym życzyć wszystkim czytelnikom bloga i użytkownikom ATmatix wszystkiego dobrego w nowym roku.



Etykiety: , , , , , , , , , , , , ,

piątek, 2 grudnia 2016

Nowe typy statystyk formacji - ruchy powrotne oraz fałszywe wybicia

Miło nam znów poinformować, iż dodaliśmy nowe funkcjonalności do naszej aplikacji, wykrywającej formacje cenowe. Skupiamy się na lepszej ocenie ryzyka i szans na powodzenie transakcji, stąd wprowadzenie dwóch nowych typów statystyk - ruchów powrotnych oraz współczynników fałszywych wybić.

RUCHY POWROTNE PO WYBICIU

Ruch powrotny po wybiciu z formacji w określonym kierunku to nic innego jak powrót ceny poniżej (dla wybić w górę) lub powyżej (dla wybić w dół) poziomu wybicia (oczywiście jeśli wybicie zaszło). Nasze statystyki to po prostu odsetek formacji historycznych danego typu, dla których wystąpił taki ruch w ciągu 30 sesji po wybiciu (lub do momentu wypełnienia formacji, jeśli zaszło ono wcześniej), przy czym przeciętna siła (zasięg) tego ruchu obecnie nie jest ujęta w statystykach. Ta informacja mówi nam o szansie na wykonanie takiego ruchu dla danego typu formacji.
  • Ruch powrotny po wybiciu w górę (ang. throwback) to powrót ceny poniżej poziomu wybicia w górę w określonym czasie
  • Ruch powrotny po wybiciu w dół (ang. pullback) to powrót ceny powyżej poziomu wybicia w dół w określonym czasie

Tego typu statystyki są bardzo ważne dla inwestorów, którzy grają na wybicie z formacji, ponieważ mówią o prawdopodobieństwie zwrotu ruchu po wybiciu i przekroczenia poziomu wybicia. Ponieważ strategia gry na wybicie z formacji musi zakładać ustawienie jakiegoś zlecenia stop loss poniżej poziomu kupna (a nierzadko poziom kupna nie leży dokładnie na poziomie wybicia, tylko nieco powyżej lub poniżej w zależności od kierunku naszego zagrania), to wraz ze wzrostem prawdopodobieństwa zajścia ruchu powrotnego wzrasta również ryzyko na zrealizowanie tego zlecenia obronnego (a co za tym idzie, wrasta ryzyko straty).
Spójrzmy na przykładowe wykresy formacji, dla których doszło do ruchów powrotnych.
Ruch powrotny po wybiciu w górę
Ruch powrotny po wybiciu w górę
Ruch powrotny po wybiciu w dół

Oczywiście zajście ruchu powrotnego nie oznacza, że formacja nie zostanie wypełniona. Po prostu, tak jak już wspomniałem, ryzyko na zejście ceny poniżej akceptowalnego przez nas poziomu straty rośnie i należy być na to przygotowanym. Gracz może zatem podjąć decyzję, czy przy założonym poziomie stop loss opłaca się w ogóle zawierać daną transakcję, czy może to ryzyko jest zbyt duże. Poniżej znajdują się przykłady formacji, dla których cena docelowa została osiągnięta mimo wystąpienia ruchów powrotnych.



Uwagę zwraca jeszcze jeden fakt. Zgodnie z naszą tabelą statystyk ruchy powrotne po wybiciu w górę stosunkowo często zachodzą dla formacji zniżkujących, takich jak kliny i kanały, natomiast ruchy powrotne po wybiciu w dół często zdarzają się dla ich zwyżkujących odpowiedników. Dlaczego tak się dzieje? Spójrzmy jeszcze raz na powyższe wykresy - wygląda to tak, jakby linia trendu, będąca poziomem wybicia, miała tendencję do ponownego "przyciągania" ceny po wybiciu z formacji. Ten fakt można wykorzystać do zakupu lub sprzedaży instrumentów, gdy "przegapiliśmy" moment dogodnego kupna po wybiciu w górę lub pozbycia się papierów po wybiciu w dół. Dla niektórych typów formacji ruchy powrotne mają znaczące prawdopodobieństwo wystąpienia - możemy ze sporą szansą zakładać, że taki ruch wystąpi i będziemy mogli podłączyć się pod kontynuację wybicia lub wyjść z transakcji w nieco bardziej dogodnym momencie - polecam przyjrzenie się tym statystykom (kolumny tabeli można klikać w celu posortowania danych).

WSPÓŁCZYNNIK FAŁSZYWYCH WYBIĆ

Fałszywe wybicie z formacji to takie, dla którego formacja nie została wypełniona, ale dodatkowo ruch po wybiciu nie przekroczył 5% od poziomu wybicia (dla indeksów i kontraktów terminowych przyjęliśmy próg 2%). Współczynnik fałszywych wybić (ang. break even failure rate) to odsetek historycznych formacji danego typu, dla których wybicie okazało się słabsze niż przypuszczaliśmy i nie przekroczyło określonego wyżej progu opłacalności hipotetycznej transakcji zawartej po cenie wybicia z formacji. Współczynnik ten informuje nas w pewnym sensie o ryzyku gry na wybicie dla formacji danego typu - ryzyku, które oznacza, że dana transakcja nie przyniesie powodzenia i sensownego zwrotu z naszej inwestycji.

Mogę zdradzić, że najsłabszą formacją pod tym względem, jeśli chodzi o wybicia w górę, jest... popularna formacja flagi (przynajmniej jeśli chodzi o rynek akcji). Generalnie formacja flagi jest dosyć słabo spisującą się formacją dla wybić w górę i cechuje się dosyć niską skutecznością osiągania książkowych, teoretycznych poziomów docelowych. Może to być pewnym zaskoczeniem, bo zwykle w literaturze i internecie takie formacje są "hołubione" przez analityków. Należy jednak pamiętać, że statystyki o których mowa dotyczą tylko i wyłącznie formacji wykrywanych automatycznie przez ATmatix na rynku GPW, zgodnie z naszymi algorytmami i parametrami. Dodatkowo jest to pewne uśrednienie - tak spisywałaby się "przeciętna", statystyczna formacja, a nie jej każde wystąpienie z osobna. Nie ma również żadnej gwarancji na powtórzenie takich wyników w przyszłości, ponieważ warunki rynkowe podlegają nieustannym zmianom.

Tak czy inaczej statystyki są przydatne w celu porównywania i wartościowania sygnałów wynikających z formacji cenowych - jasno i wyraźnie wynika z nich, które formacje statystycznie sprawują się lepiej, a które gorzej.

Możemy zapewnić, że to nie koniec zmian - będziemy dążyć do tego, by nasze metody predykcji zachowania się cen po wybiciu były jeszcze dokładniejsze i uwzględniały więcej czynników, mających wpływ na potencjalny zasięg wybicia, takich jak na przykład wielkość wolumenu wybicia (obecnie podawanego jedynie informacyjnie) czy faza, w której obecnie znajduje się rynek lub dany walor.

Na koniec jeszcze dodam, że użytkownicy PREMIUM mają oczywiście pełen dostęp do danych w tabeli statystyk, a dodatkowo informacje te pojawiają się w tabeli formacji w widoku szczegółów formacji oraz na stronach z wykresami formacji.

Widok szczegółów formacji w tabeli formacji



Etykiety: , , , , , ,

środa, 23 listopada 2016

Podwójny szczyt na Briju - czy to już koniec wzrostów?

Niedawno (4 listopada) opisałem moją transakcję na spółce Briju. Po wybiciu z formacji zwyżkującego trójkąta (tudzież płaskiej bazy) cena akcji osiągnęła zakres docelowy. Obecnie wzrosty zostały wyhamowane i uformowała się klasyczna formacja podwójnego szczytu. Co dalej?

Zatrzymanie wzrostów wiąże się z osiągnięciem ceny docelowej, ale również ze spadkami na rynku surowców. Złoto i srebro w ciągu ostatniego tygodnia gwałtownie potaniało. Dlatego postanowiłem zamknąć część pozycji na Briju. Pozostałe czekają na zakończenie korekty. W razie jej dalszej rozbudowy oczywiście zamierzam je zamknąć. Tak czy inaczej wzrost liczony poziomu wybicia (ok. 21) do dotychczasowego maksimum (ok. 28) wyniósł ponad 30% w ciągu niespełna trzech tygodni - oczywiście, jeśli udało się komuś otworzyć i zamknąć pozycje po takich cenach lub blisko nich.

Jeśli korekta na rynku metali szlachetnych dobiegnie końca, to zakładam, że skorzystają na tym i walory Briju. Póki co zamierzam czekać na rozwój sytuacji, bacznie obserwując notowania cen złota i srebra.

Poniżej znajduje się wykryta przez ATmatix formacja podwójnego szczytu.

Kliknij, aby powiększyć


Rzućmy jeszcze okiem na formacje, które skłoniły mnie do otworzenia pozycji.
Kliknij, aby powiększyć

Kliknij, aby powiększyć

Czy analiza techniczna "nie działa"? Odsyłam do strony ze statystykami formacji cenowych :) Już niedługo zostaną one rozbudowane o kolejne wskaźniki, pomagające w jeszcze lepszej ocenie ryzyka i szans na powodzenie transakcji - więcej nie mogę teraz zdradzić. Zachęcam do obserwacji i subskrypcji bloga oraz stron na Facebooku i Google+.

Etykiety: , , , , , , , , ,

środa, 19 października 2016

Kolejny typ formacji szczytu (RGR) już wykrywany przez ATmatix

Nie minął jeszcze tydzień od dodania formacji podwójnego szczytu, a już mam kolejną dobrą wiadomość - ATmatix będzie od dzisiaj również wykrywał kolejny typ formacji szczytu, czyli formację głowy i ramion (zwaną czasem szczytem głowy i ramion lub po prostu RGR). Oczywiście statystyki formacji zostały odpowiednio zaktualizowane.

Przypomnę krótko czym są cenowe formacje szczytu. Formacje te poprzedzone są wzrostami i sygnalizują prawdopodobne wyczerpanie się trendu wzrostowego lub spadkową korektę tego trendu. Formacje szczytu wykrywane przez ATmatix są w zasadzie lustrzanym odbiciem analogicznych formacji dna (czyli odpowiednio podwójnego dna oraz odwróconej formacji głowy i ramion oRGR).

Dla formacji RGR, wykrywanych przez naszą aplikację, przyjęliśmy następujące założenia:
  • muszą być poprzedzone wzrostami (czyli trendem wzrostowym),
  • ruch ceny musi uformować wyraźny szczyt (tzw. głowę, oznaczaną literą G) oraz dwa inne szczyty zwane ramionami (R) leżące w stosunku do siebie na podobnym (ale niekoniecznie dokładnie tym samym) poziomie z lewej i prawej strony głowy, nieco poniżej poziomu głowy - tolerancja poziomów ramion wynosi max. 3%,
  • cena od najwyższego szczytu (czyli głowy G) do minimum formacji (tzw. linii szyi) musi spaść co najmniej o 5% dla rynku akcji lub co najmniej 2% dla indeksów. Proszę zauważyć, że linia szyi nie musi być horyzontalna, bo dwa minima pomiędzy lewym ramieniem a głową oraz pomiędzy głową a prawym ramieniem mogą leżeć na nieco innym poziomie - widać to na obrazku poniżej (formacja RGR dla Tauronu). Wysokość formacji to długość odcinka H pomiędzy głową G a linią szyi, poprowadzonego pionowo,
  • potwierdzeniem ważności formacji RGR jest wybicie w dół poniżej minimum formacji, czyli linii szyi. Teoretyczna reguła pomiaru zasięgu po wybiciu w dół polega na odjęciu wysokości formacji od poziomu wybicia
  • zanegowaniem formacji jest wybicie w górę ponad poziom głowy. Do obliczania docelowych poziomów po wybiciu w górę formacji szczytu używamy jedynie naszych statystyk historycznych - nie istnieje teoretyczna reguła pomiaru pozwalająca na obliczenie zasięgu wybicia w górę z formacji szczytu.

Wypełniona formacja RGR - przykład


Przypomnę jeszcze najważniejsze cechy formacji podwójnego szczytu w naszej aplikacji:
  • muszą być poprzedzone wzrostami (czyli trendem wzrostowym),
  • ruch ceny musi uformować dwa wyraźne szczyty, leżące na podobnym poziomie (tolerancja wynosi u nas max. 3%). Ponadto różnica poziomów szczytów nie może przekroczyć 30% wysokości formacji,
  • pomiędzy dwoma szczytami musi się znajdować lokalne minimum, przy czym cena od najwyższego szczytu do tego dołka musi spaść co najmniej o 5% dla rynku akcji lub co najmniej 2% dla indeksów GPW,
  • potwierdzeniem formacji podwójnego szczytu jest wybicie w dół poniżej wspomnianego dołka. Teoretyczna reguła pomiaru zasięgu polega na odjęciu wysokości formacji (odległość najwyższego szczytu do dołka) od poziomu wybicia, czyli poziomu lokalnego minimum formacji,
  • zanegowaniem formacji jest wybicie w górę (skoro cena wybiła się z formacji szczytu, w zasadzie przestaje ona być szczytem). Literatura z reguły milczy na temat obliczania docelowych poziomów po wybiciu w górę (zanegowaniu) formacji szczytu - ale proszę się nie martwić, od tego mamy nasze statystyki.
Wypełniona formacja podwójnego szczytu - przykład

Parametry formacji szczytu zostały tak dobrane, by zachować równowagę pomiędzy liczbą wykrywanych sygnałów a ich jakością. Zdarza się oczywiście, że po uformowaniu szczytu cena wybija się znów powyżej maksimum - patrz statystyki wybić formacji. Ponieważ oprócz teoretycznych poziomów docelowych po wybiciu ATmatix oblicza również poziomy statystyczne, po wybiciu w górę formacji szczytu zostanie wyznaczony poziom docelowy na podstawie przeciętnego zasięgu wybicia takiej formacji, wynikającego ze statystyk historycznych. Nie muszę chyba dodawać, że wyznaczanie zasięgów na podstawie statystyk to unikalna cecha naszej aplikacji. Po wybiciu w dół, czyli potwierdzeniu formacji szczytu, dostaniemy oczywiście docelowy zakres ceny w postaci przedziału - teoretyczny poziom docelowy i drugi poziom, zwany przez nas statystycznym.

Tak jak już wspominałem, przygotowujemy się do wprowadzenia kolejnych udogodnień, których celem są jeszcze dokładniejsze prognozy zachowania się ceny po wybiciu z formacji.
Dotyczą one wolumenu wybicia. Jak powszechnie wiadomo, wartość wolumenu obrotów w dniu wybicia wskazuje na potencjalną siłę ruchu po wybiciu. Nasze wewnętrzne dane potwierdzają, że tak rzeczywiście jest. ATmatix pokazuje już porównanie wolumenu wybicia do średniego wolumenu z 30 sesji poprzedzających wybicie. O co więc chodzi? Wiemy już, że wolumen ma znaczenie, ale chcemy wiedzieć jeszcze, w jakim stopniu wpływa on na zasięg wybicia. Ponieważ mamy statystyki przeciętnego zasięgu ruch cen po wybiciu z danego typu formacji, i na ich podstawie obliczane są statystyczne poziomy docelowe, to można te obliczenia dodatkowo uzależnić od wielkości wolumenu wybicia.

To oczywiście nie jedyne pomysły na rozwój serwisu. Kolejne będę zdradzał na blogu. Zachęcam do wypróbowania aplikacji (dajemy 15 dni darmowego dostępu PREMIUM bez żadnych zobowiązań) , subskrypcji naszego bloga i polubienia naszej strony na Facebooku.


Etykiety: , , , , , , , , , ,